Długoterminowa partnerka podróży do różnorodnych aktywności
Szukam towarzysza/towarzyszki podróży, cel jeszcze nie ustalony, aktywny wypoczynek
Manfred, 61 (Mężczyzna)

Treść ogłoszenia
Drodzy podróżnicy, jak wskazuje już mój nagłówek, szukam towarzyszek podróży na różne wyjazdy i w różnych formach na najbliższe 2 lata. Jestem Manfred, mam 59 lat i mieszkam w Friedrichshafen nad jeziorem Bodeńskim. Nieważne czy samochodem, Flixbusem, pociągiem czy samolotem. Czy to tylko weekend wellness, czy nawet 2-miesięczna podróż w dalekie rejony poza Europą, jestem otwarty. Jak już zauważyłeś/aś, jestem wszechstronny, czy to 2 tygodnie all-inclusive, czy długa podróż z plecakiem. Jak powiedziałem, w ciągu 2 lat można wiele zrealizować! Kobiety z dziećmi są również mile widziane! Parametry musiałem zaznaczyć jako warunek i służą tylko jako symbole zastępcze. Po prostu daję się ponieść w nieznanych miastach. Podążam za sugestiami z przewodników, bo tylko pieszo widać najwięcej z miasta, zatrzymuję się tam, gdzie mnie coś interesuje, a mózg może to przetworzyć. W egzotycznych wakacjach najbardziej podoba mi się połączenie akcji, uczucia, że coś przegapiam, a potem znowu z moją towarzyszką podróży po prostu odpuszczam sobie wszystko, relaksuję się, pozwalam pięknu natury działać na mnie, kąpię się i prowadzę z nią bardzo dobre rozmowy, aby wspólnie przetworzyć zalew bodźców z przeżyć. Bardziej zależy mi na tym, co robią ludzie w odwiedzanych miejscach, jakie są ich wibracje. Odważam się zapuszczać dalej niż zwykli/dobrzy miejscy mieszczanie na odpowiednie tereny peryferyjne. Mam do tego dobrą intuicję, co jest wykonalne, a co nie. „Zdobywanie“ kraju indywidualnie sprawia po prostu przyjemność i daje mi znacznie więcej niż dołączanie do zorganizowanej grupy wycieczkowej, co często było bardzo irytujące. Jestem typem indywidualisty, który przed podróżą obszernie czyta odpowiednie przewodniki, a następnie daje się ponieść w wybranym miejscu… Jestem już bardzo dużo podróżował po świecie. Oprócz Antarktydy postawiłem stopę na każdym kontynencie. Przez wiele lat mogłem podróżować od 5 do 7 tygodni w okresie Bożego Narodzenia, co mnie bardzo ukształtowało, dało siłę na nadchodzący rok pracy i poszerzyło moje horyzonty. Najbardziej podobało mi się w Kolumbii, byłem tam 2 razy i łącznie 23 tygodnie w Ameryce Południowej (5 razy). 5 tygodni spędziłem w Australii, 2 razy z moim przyjacielem i jego żoną w Tajlandii. Hongkong; Singapur. Na Syberii i w europejskiej części Rosji. Byłem na wycieczce po Pekinie, Ukrainie, Kenii, 7 tygodni w Indiach również było czymś wyjątkowym. Okoliczności w Izraelu-Palestynie również mnie bardzo poruszyły. W USA byłem na Florydzie, w Nowym Jorku, Chicago, ale ze względu na politykę nie chcę już podróżować do tego kraju. Poza tym bardzo obszernie zwiedzałem normalną i nienormalną Europę Południową, Wschodnią i Północną. Podróżowałem z byłą żoną, sam, w związkach, z kumplami, z towarzyszkami podróży. Najchętniej śpię w pensjonatach / AirBnB / ofertach hotelowych i wydaję pieniądze raczej na aktywności. Własna łazienka w pokoju nie byłaby zła. Słowo końcowe: Teraz jestem ciekawy, kto się do mnie odezwie….
Brzmi jak idealny partner podróży?
Odpowiedz bezpośrednio na urlaubspartner.net – bezpłatnie i dyskretnie.